przedmioty


Pamiątka znad morza

ŻOŁĄDŹ
Rósł sobie szczęśliwie na dębie czekając na odpowiednią chwilę
by samodzielnie powędrować w świat.Kiedy matczyne liście żegnały go brakowało jakoś tej chęci do przemierzania świata.
 Rozglądał się w trawie,gdzie był codzienny zgiełk, myśląc co dalej począć ze sobą. Wówczas dłoń ludzka ujęła go, dodając mu ręce i nogi, a potem schowała do torby. Rozprostował te nowe swoje kończyny i westchnął z uśmiechem mówiąc
– Zdobędę cały świat wędrując z tym dużym

Dawny urodzinowy prezent od Oli ;)



































Share this:

CONVERSATION

0 komentarze:

Prześlij komentarz